Wypadki drogowe w Polsce i Rosji. Ciekawe filmy z kamer samochodowych. Zdjęcia. Nagrania wypadków. Relacje świadków.
Zdjęcia i video sytuacji drogowych w Polsce i Rosji

Kobieta spowodowała śmiertelny wypadek w centrum Gdyni

Do wypadku doszło tuż przed godz. 15 na jezdni w kierunku Gdańska, na wysokości skrzyżowania z ul. Żwirki Wigury. Według wstępnych ustaleń gdyńskiej policji kierujący motocyklem marki Kawasaki mężczyzna najechał z impetem na tył Toyoty Avensis i w wyniku uderzenia poniósł śmierć.

Choć na ul. Żwirki i Wigury znajduje się stacja pogotowia ratunkowego, to medycy niewiele mogli już zrobić. Na miejsce, oprócz policji i prokuratora, wezwano także straż pożarną. Droga w kierunku Gdańska jest zablokowana, policja wytyczyła objazd innymi ulicami.

Pani Maryla będąca świadkiem tragicznego wypadku drogowego napisała do portalu Gazeta.pl:

Byłam na miejscu wypadku o którym napisaliście. Sytuacja wyglądała tak: motocyklista jechał lewym pasem do jazdy na wprost w kierunku Gdańska. W tym miejscy są trzy pasy do jazdy na wprost i jeden dodatkowy krótki pas (lewoskręt). Widoczna na zdjęciu toyota avensis, kierowana przez panią w średnim wieku, jechała skrajnym prawym pasem. W pewnym momencie owa pani kierująca toyotą postanowiła raptownie skręcić w lewo na skrzyżowanie i z prawego skrajnego pasa gwałtownie \"wystrzeliła\" przez trzy pasy na zaczynający się w tym miejscu lewoskręt, zajeżdżając drogę autom na środkowym pasie oraz jadącemu lewym pasem motocyklowi.

Auto ze środkowego pasa uniknęło kolizji odbijając w prawo o mało nie zderzając się z innym autem z prawego pasa, natomiast motocykliście na lewym pasie nie udało się uciec i uderzył w tył toyoty. Na zderzaku toyoty było tylko niewielkie wgniecenie. Motocyklistę zabrała karetka, wypadek był jakieś 100m od pogotowia. Zdecydowała totalna głupota i beztroska pani kierującej toyotą...


Kobieta spowodowała śmiertelny wypadek w centrum Gdyni
Kobieta spowodowała śmiertelny wypadek w centrum Gdyni

Źródło: gazeta.pl
256
Podobało Ci się to zdarzenie drogowe? Daj nam motywację do dodawania kolejnych sytuacji drogowych.
Skomentuj poniżej lub Podziel się artykułem ze znajomymi na serwisach społecznościowych!
Nie ma jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy
Ładowanie...
Ta witryna używa plików cookies, dzięki którym serwis może działać lepiej. Przeglądając dalej witrynę bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies, wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.